Bachus

Bachus wypił kielich goryczy

4-miesiczne kocię trafiło do naszej fundacji Ja Pacze Sercem z „kocim katarem”. Wirus ten spowodował silny katar, jak nazwa choroby wskazuje, ale nie tylko. Już „zabierał się” za oczy – aby powoli, w bólu spowodować utratę wzroku i doprowadzić do powolnej śmierci. Pełne goryczy były początki życia tego chudziutkiego i kichającego bezdomnego malucha. Z tego też powodu bardzo długo trwało jego leczenie. Jego osłabiony organizm potrzebował czasu, by wrócić do sił i odzyskać zdrowie.

Najgorsze już za nim. Wrok małego Bachusa udało się uratować, dzięki tytanicznym wysiłkom jego tymczasowego opiekuna. Teraz młodziak jest zdrowym i radosnym kociakiem. Drobne ślady na oczach nie sprawiają mu problemów i nie utrudniają widzenia. Jest przyjacielski, lubi bardzo kontakt z człowiekiem. Upodobał sobie siedzenie na ramieniu, ale wciska się też na kolana. Jest też małym odkrywcą, pcha się na półki, biurko, do zmywarki, na suszarkę.

Bachus urodziłsię w sierpniu 2025 roku. Jest zaszczepiony, wykastrowany,ma chip, testy FIV/FELV ujemne.

Szukamy dla tego boskiego chłopaka domu „niewychodzącego” z zabezpiczonymi oknami i balkonem. Jeśli spędzasz dużo czasu w domu, Bachus może być jedynakiem. Ale chyba lepiej będzie mu w gronie innych futrzaków, bo lubi się bawić, przytulać i czuć, że nie jest sam - nawet, kiedy śpi.

A teraz zadzwoń do nas, podaruj Bachusowi dom* i zupełnie niewinnie upajaj się jego miłością!

*Nasza miłość do ślepaczków nie zna granic, dlatego prowadzimy adopcje w Polsce i poza naszym krajem.

☎️ 500 383 928

📧 japaczesercem@gmail.com 

Script logo