Aktualności
Maleństwo z Hajnówki
Kochani Paczacze, kilka dni temu z Hajnówki ❤️ gdzie odbyła się błyskawiczna akcja ratownicza, przyjechała do nas taka oto cudna kocinka. Mały niedźwiadek, z racji na ciekawy kolor swojego umaszczenia dostał, a właściwie dostała 😁 na imię Smużka. Kociątko na chwilę obecną zostało zainstalowane w łazience, musimy bowiem poradzić sobie z wszołami 😪 które zamieszkały w jej puchatym futerku. Spodziewamy się, że mogą nie być to jedyne pasożyty jakie ją męczą, wykonamy więc szereg badań, aby żadne inne żyjątka nie stały na jej drodze do zdrowia. Niestety są to problemy, z jakimi mierzy się każde bezdomne kociątko 😪 Maleńką Smużkę czeka jeszcze wizyta u okulisty, gdzie dowiemy się więcej na temat jej wzroku albo jego braku. Na szczęście z oczek nie leje się ropa, choroba jednak słyszalna jest w każdym oddechu, który nasza Smużka bierze 😢 Przed nią jeszcze długie leczenie, ale... Co najważniejsze, Smużka jest bezpieczna! Nigdy nie będzie musiała już martwić się o jedzenie albo dach nad głową ❤️ pomimo zdrowotnych dolegliwości, nareszcie może zacząć żyć jak beztroskie kocie dziecko! Zrobimy wszystko, żeby żadne zmartwienia nie zaprzątały jej puchatej główki (no chyba że takie, którą myszkę wybrać do zabawy 😉) Smużka ❤️ właśnie rozpoczęła nowe, szczęśliwe życie! Wypatrujcie Kochani jej aktualizacji i trzymajcie kciuki, żeby szybko udało się wypłoszcie nieproszonych lokatorów! __________________ "Ja Pacze Sercem" Fundacja Pomocy Kotom Niewidomym 36175000120000000035415998 BNP PARIBAS tytuł wpłaty: "darowizna dla Smużki" lub ogólnie: "darowizna dla ślepaczków " IBAN: PL36175000120000000035415998 BIC/SWIFT: PPABPLPKXXX PayPal: japaczesercem@gmail.com BLIK: 692 876 251 __________________________ Kochamy, ściskamy i dziękujemy!!!!💛💛💛 Kochajmy ślepaczki!!!!!!😎😍🐈⬛🐈💛 Na zdjęciach Smużka w domu tymczasowym ❤️
Przepiękna Chiara
Kochani Paczacze, wspaniałego tygodnia życzymy Wam z naszą bursztynową Chiarą 🧡 Początki koteczki w naszym domu tymczasowym były trudne, Chiara bowiem była okrutnie przerażona i większość czasu spędzała w azylu, który urządziliśmy jej w szufladzie 😪 Unikała konfliktu oraz kotów, ale głaskana dawała się ponieść miłości. Każdy jej malutki kroczek świadczył o stopniowo odzyskiwanej odwadze i zyskiwanym zaufaniu 🧡 Po wielu dniach Chiara coraz częściej spędza czas "na salonach" 😉 miłość i cierpliwość, które dajemy jej każdego dnia mają odzwierciedlenie w wymruczanych historiach, które opowiada nam Chiara. Liczymy, że już niebawem kotka otworzy się zupełnie i całkowicie zapomni o całym strachu. Dziękujemy, że jesteście z nami, Kochani! Trzymajcie prosimy kciuki za naszą boską Chiarę 🧡 __________________ "Ja Pacze Sercem" Fundacja Pomocy Kotom Niewidomym 36175000120000000035415998 BNP PARIBAS tytuł wpłaty: "darowizna dla Chiary" lub ogólnie: "darowizna dla ślepaczków " IBAN: PL36175000120000000035415998 BIC/SWIFT: PPABPLPKXXX PayPal: japaczesercem@gmail.com BLIK: 692 876 251 __________________________ Kochamy, ściskamy i dziękujemy!!!!💛💛💛 Kochajmy ślepaczki!!!!!!😎😍🐈⬛🐈💛 Na zdjęciach Chiara w naszym domu tymczasowym 🧡
Pamiętacie Onigiri?
Kochani Paczacze, czy pamiętacie newidomego Onigiri, który trafił do nas z azylu, gdzie kompletnie sobie nie radził? 😪 Również w domu tymczasowym jego początki były trudne. Głośne płacze rozchodziły się nocami po murach naszego domu tymczasowego, zupełnie jakby Onigiri nie mógł pogodzić się z tym, że życie, które znał dotychczas zupełnie się zmieniło (podejrzewamy, że był kotem domowym...) 😢 Pomimo jego zawodzenia, nie traciliśmy cierpliwości. Onigiri otrzymał od nas czas, zrozumienie oraz miłość... I na szczęście po początkowym koszmarze udało mu się nie tylko przełamać, ale też polubić swoje nowe miejsce. Kocurek upatrzył sobie ulubione legowisko, a nawet polubił się z kocim rezydentem. Rozpływa się podczas głaskania, a wszelkie zabiegi higieniczne znosi z godnością ❤️ Tych ostatnich niestety doświadcza dużo, Onigiri bowiem okazał się bardzo schorowany. Test western blot, który wykonaliśmy wykazał, że jest nosicielem wirusa FIV. Stan jego uzębienia był tak zły, że kiedy tylko doszedł do siebie pilnie wykonano zabieg ekstracji, aby nie cierpiał. Kilka dni temu usunięto mu też obie gałki oczne, żeby również one nie powodowaly dyskomfortu 🥺 U kotów z obniżoną odpornością zabiegi są szczególnie ryzykowne, za każdym więc razem nasze serca drżą... Wydaje sie jednak, że to wszystko niczym jest dla Onigiri! Jak prawdziwy wojownik kocurek podnosi się z każdego kryzysu, a z chorób sobie kpi 🐈⬛ Bardzo liczymy na to, że kiedy nareszcie zostanie ustabilizowany zdrowotnie, jego siły podwoją się. Wszystkie operacje są już za nim, niebawem więc Onigiri będzie mógł odsapnąć od wizyt w gabinetach lekarzy weterynarii. Każdy dzień z Onigiri to obserwacja jak powolutku otwiera się i rozkwita, zupełnie jak nieśmiały pączek kwiatu, który po raz pierwszy poczuł promienie słońca na swoich płatkach. Zrobimy wszystko co w naszej mocy, aby chronić Onigiri przed burzowymi chmurami. Zrobimy wszystko co w naszej mocy, żeby zawsze świeciło dla niego słońce! ☀️ __________________ "Ja Pacze Sercem" Fundacja Pomocy Kotom Niewidomym 36175000120000000035415998 BNP PARIBAS tytuł wpłaty: "darowizna dla Onigiri" lub ogólnie: "darowizna dla ślepaczków " IBAN: PL36175000120000000035415998 BIC/SWIFT: PPABPLPKXXX PayPal: japaczesercem@gmail.com BLIK: 692 876 251 __________________________ Kochamy, ściskamy i dziękujemy!!!!💛💛💛 Kochajmy ślepaczki!!!!!!😎😍🐈⬛🐈💛
Poznajcie Tolcię
Kochani Paczacze, tegoroczne lato wbrew upałom obrodziło w naszej fundacji w pingwinki. 🐧 Koteczka, którą chcemy Wam dzisiaj przedstawić to przeurocza Tolcia o bardzo stylowych, białych skarpetusiach 😍 Tolcia została znaleziona zupełnie sama. Kociątko błąkało się wyraźnie zdezorientowane, co chwilę na coś wpadając. Świat, w którym znalazła się zupełnie nagle był dla niej obcy i głośny, a ona nie miała nawet maleńkiego, bezpiecznego kącika gdzie mogłaby ukryć się przed gwarem i przytłaczającą samotnością 😪 Chore oczka bolały, wylewająca się z nich ropa zatykała nosek... Na szczęście Dobra Dusza wypatrzyła tę kocinkę! ❤️ Pomoc udzielona Tolci była błyskawicznie i równie błyskawicznie maleńka znalazła się w naszym domu tymczasowym. Na początku strach dawał się we znaki Tolci również u nas. Przerażona szybko schowała się pod komodą, dla jej komfortu więc zmniejszyliśmy jej przestrzeń i pozwoliliśmy odetchnąć po bardzo trudnym dniu. Przez chwilę Tolcia wyglądała, jakby chciała zniknąć, stać się niewidzialna, zupełnie tak, jakby już nigdy więcej nie chciała zostać skrzywdzona... 😢 Obawialiśmy się, że przerażenie będzie jej towarzyszyło przez bardzo długi czas, na szczęście nic bardziej mylnego! Z pełnym brzuszkiem i w otoczeniu, które zaczęła poznawać, Tolcia szybko się otworzyła i odgoniła wszystkie straszki, które ją paraliżowały ❤️ Okazało się, że jest bardzo rezolutną i odważną koteczką. Zaczepia starszych rezydentów, wszędzie się wespnie, wszędzie się wciśnie. Lubuje się w wyścigach urządzanych z zabawkami a wieczorami wskakuje na łóżko, żeby mruczeć do uszka swojej tymczasowej mamy przepiękne kołysanki. Tolcia odzyskała radość życia... I przede wszystkim odzyskała wzrok! 🥰 Uporczywe zakrapianie jej zmienionych w wyniku choroby oczek przyniosło rezultaty, pomimo zrostów, jedno z jej oczek widzi. Mamy nadzieję, że świat, który w końcu zobaczyła Tolcia już zawsze będzie wypełniony bezpieczeństwem i szczęściem. To dzięki Wam Kochani ❤️ kotki jak Tolcia otrzymują błyskawiczną pomoc! Każde wsparcie jest dla nas i nich na wagę życia! __________________ "Ja Pacze Sercem" Fundacja Pomocy Kotom Niewidomym 36175000120000000035415998 BNP PARIBAS tytuł wpłaty: "darowizna dla Tolci" lub ogólnie: "darowizna dla ślepaczków " IBAN: PL36175000120000000035415998 BIC/SWIFT: PPABPLPKXXX PayPal: japaczesercem@gmail.com BLIK: 692 876 251 __________________________ Kochamy, ściskamy i dziękujemy!!!!💛💛💛 Kochajmy ślepaczki!!!!!!😎😍🐈⬛🐈💛 Na zdjęciach Tolcia, zagubiona 😢 ze zgłoszenia i przeszczęśliwa w domu tymczasowym!
Cola Mentos uratowany
Kochani Paczacze, jakiś czas temu odebraliśmy telefon z Tarczyna, gdzie Dobrzy Ludzie ❤️ znaleźli na swojej drodze kociątko, którego cały pyszczek zalany był ropą 😪 Akcja ratunkowa była błyskawiczna! Malutki czarnulek niemalże od razu trafił do szpitala w lecznicy całodobowej, bowiem pomoc potrzebna była mu na cito. Pierwsze kilka dni po lepszej stronie życia kocurek spędził właśnie tam, dogrzewany, dokarmiany i leczony. Kiedy jego stan ustabilizował się, maluszek trafił do domu tymczasowego. Myśleliśmy, że jego wzroku nie uda się już uratować, ale determinacja i skrupulatność w zakrapianiu oczek (nawet kilkanaście razy dziennie!) bardzo szybko pokazały, że pod warstwami strupków i ropy jedno oczko jest zdrowe! ❤️ Cola Mentos, bo tak otrzymał na imię kocurek, wcale nie ma wybuchowego charakteru 😉 Wręcz przeciwnie, od maleńkości szukał bliskości i czułości ze swoimi opiekunami, uwielbia wdrapywać się na ramię i spać z nimi łóżku ❤️ Jest pełen energii, zabawy, a niesłabnący apetyt szybko sprawił, że zaczął rosnąć i rosnąć, i na razie nie wygląda na to, że jego ambicje o byciu Wielkim Kotem osłabły 😉 Cola Mentos jest kolejnym przykładem na to, że upór oraz miłość potrafią czynić cuda! Bezdomne kocięta bez naszej pomocy nie mają szans 😪 A dzięki Wam ❤️ i nam odzyskują nawet wzrok! Dziękujemy, że razem z nami robicie wszystko, żeby niewidome nigdy nie były niewidzialne! __________________ "Ja Pacze Sercem" Fundacja Pomocy Kotom Niewidomym 36175000120000000035415998 BNP PARIBAS tytuł wpłaty: "darowizna dla Coli" lub ogólnie: "darowizna dla ślepaczków " IBAN: PL36175000120000000035415998 BIC/SWIFT: PPABPLPKXXX PayPal: japaczesercem@gmail.com BLIK: 692 876 251 __________________________ Kochamy, ściskamy i dziękujemy!!!!💛💛💛 Kochajmy ślepaczki!!!!!!😎😍🐈⬛🐈💛 Na zdjęciach Cola Mentos z dnia zgłoszenia i piękny, zdrowy w domu tymczasowym 🖤
Kolejne kociątko
Kochani Paczacze, dzisiaj przedstawimy Wam ❤️ naszego najnowszego podopiecznego. Kiedy rozbrzmiał telefon z prośbą o pomoc i zobaczyliśmy zdjęcie tej malutkiej kocinki wiedzieliśmy, że nie mamy czasu do stracenia 🥺 Kociątko zostało znalezione w starym kurniku w Jarocinie. Bez rodzeństwa i bez mamy, pod skrzydłami której mogłoby się skryć przed wielkim i bardzo głośnym światem. Nie chcemy sobie nawet wyobrażać ogromu bólu, jaki sprawiły jej wirusy, grasujące w organizmie 😢 Na szczęście pomoc przyszła na czas! Dzięki dobrym ludziom oraz błyskawicznej reakcji naszych wolontariuszy, kocinka jest już po pierwszej wizycie u lekarza weterynarii, zabezpieczona w morze kropelek, bezpieczna i z pełnym brzuszkiem! Walka o jej komfort będzie trwała jeszcze długo, ale ma już nas i Was, razem więc rozpędzimy deszczowe chmury, które zawisły nad jej dopiero co rozpoczętym życiem ❤️ Kocinka nie przedstawiła się nam jeszcze, może Wy kochani macie pomysł na jej imię? ☺️ Z całego serca dziękujemy za pomoc, którą razem z nami udzielacie ślepaczkom! __________________ "Ja Pacze Sercem" Fundacja Pomocy Kotom Niewidomym 36175000120000000035415998 BNP PARIBAS tytuł wpłaty: "darowizna dla maleńkiej poznanianki" lub ogólnie: "darowizna dla ślepaczków " IBAN: PL36175000120000000035415998 BIC/SWIFT: PPABPLPKXXX PayPal: japaczesercem@gmail.com BLIK: 692 876 251 __________________________ Kochamy, ściskamy i dziękujemy!!!!💛💛💛 Kochajmy ślepaczki!!!!!!😎😍🐈⬛🐈💛 Na zdjęciach maleństwo ❤️ z dnia zgłoszenia oraz z pierwszej wizyty w lecznicy, beztrosko rozciągnięte na kolanach opiekunki. Taka jest dzielna ta nasza japaczowa drobinka!
Maleńka Indi
Kochani Paczacze, w zeszłym tygodniu z okolic Zbąszynia przyjechało do nas maleńkie kociątko, które nie ważyło nawet 400 gram 😪 Pomoc musiała być ekspresowa, ponieważ oczka maleńkiej były w tragicznym stanie, lała się już z nich nie tylko ropa, ale też kr/ew... Kociątko zostało podrzucone na prywatną posesję, być może dlatego, że było tak bardzo chore. Rezolutna szylkretka o blond paputku dostała na imię Indi. Ma dopiero zaledwie 4 tygodnie, przeszła jednak znacznie więcej, niż powinna... Maleńka prawdopodobnie nigdy nie zdążyła zobaczyć świata 🥺 Czuła tylko promyki słońca, przedzierające się do jej kryjówki. Czuła też zapach i ciepło matki. To była jej oaza bezpieczeństwa, jej azyl, w którym wszechobecna ciemność nigdy nie była przerażająca. Mama myła ją i tuliła, i swoim mruczeniem wygrywała kołysanki, które Indi na pewno pamięta do tej pory. Potem, zupełnie nagle cały świat stał się zimny i przerażający, pełen zapachów i dźwięków, których kocinka nie rozpoznawała. Co najgorsze, nigdzie nie mogła znaleźć mamy... 😢 Gdyby nie błyskawiczna reakcja miejscowych ratowników, Indi już by z nami nie było. Na szczeście pomoc przyszła na czas! ❤️ Ogrom miłości, które Indi dostała w domu tymczasowym bardzo szybko pozwolił jej zapomnieć o przerażających chwilach bezdomności. Maleńka jest bardzo rezolutna, każdego dnia uczy się czegoś nowego (między innymi zeskakiwania z kanap, pięknie je zarówno karmę, jak i mleko, dzięki czemu w eskpresowym tempie przybiera na wadze. Indi cały czas jest w ruchu, biega, podskakuje, bawi się. Pomimo tego, że w jej świecie na zawsze zapanowała ciemność, koteczka jest promyczkiem, jaśniejącym zupełnie jak gwiazdka na nocnym niebie ⭐ Zaczyna już wymrukiwać nam kołysanki, które pamięta z dzieciństwa. Jej wzroku już nie uratujemy, jednak żeby Indi żyła w komforcie do czasu operacji, opiekunka zakrapia jej oczka nawet 12 razy dziennie. To dzięki tej wspaniałej opiece i dzięki Waszemu wsparciu ❤️, Indi może cieszyć się życiem! ⚠️ UWAGA: Zdjęcia oczek Indi postu są drastyczne. Uznaliśmy jednak, że zarówno ona jak i Wy ❤️ zasługujecie na to, żeby zobaczyć ogrom tragedii i walkę, jaką każdego dnia toczymy o nasze ślepaczki. __________________ "Ja Pacze Sercem" Fundacja Pomocy Kotom Niewidomym 36175000120000000035415998 BNP PARIBAS tytuł wpłaty: "darowizna dla Indi" lub ogólnie: "darowizna dla ślepaczków " IBAN: PL36175000120000000035415998 BIC/SWIFT: PPABPLPKXXX PayPal: japaczesercem@gmail.com BLIK: 692 876 251 __________________________ Kochamy, ściskamy i dziękujemy!!!!💛💛💛 Kochajmy ślepaczki!!!!!!😎😍🐈⬛🐈💛
Maleństwo do natychmiastowej operacji
Kochani Paczacze, wczorajszy dzień przyniósł kolejne dramatyczne zgłoszenie bardzo cierpiącego maleństwa 🥺 Duszek 🤍 bo tak go nazwaliśmy, został znaleziony na wsi pod Wronkami. Mieliśmy ogromną nadzieję, że mamy więcej czasu, że najpierw postawimy go na łapki... Nasza chmurka osłabła jednak tak bardzo, że noc spędził w całodobowej lecznicy 😪 Okrutny stan zapalny w obu oczkach to dla takich maluszków śmiertelne niebezpieczeństwo i pogarszająca się kondycja naszego Duszka 🤍 jest tego efektem. Operacja usunięcia gałek ocznych odbędzie się już dzisiaj po południu, w trybie pilnym. Mamy ogromną nadzieję, że pomoc dla Duszka nie przyszła za późno 🥺 Zaciskajcie prosimy kciuki za to nasze zbolałe maleństwo!! Niech zawalczy, niech... ❤️🩹 w końcu po operacji czeka na niego piękne i radosne życie, pełna miseczka i ogrom miłości! Jest już japaczowy, a więc nasz i Wasz... 🤍 Dziękujemy za każde, najmniejsze nawet wsparcie, które od Was ❤️ ukochani przyjaciele ślepaczków płynie. Wyczekujcie wieści o Duszku, i oby były dobre!! __________________ "Ja Pacze Sercem" Fundacja Pomocy Kotom Niewidomym 36175000120000000035415998 BNP PARIBAS tytuł wpłaty: "darowizna dla Duszka" lub ogólnie: "darowizna dla ślepaczków " IBAN: PL36175000120000000035415998 BIC/SWIFT: PPABPLPKXXX PayPal: japaczesercem@gmail.com BLIK: 692 876 251 __________________________ Kochamy, ściskamy i dziękujemy!!!!💛💛💛 Kochajmy ślepaczki!!!!!!😎😍🐈⬛🐈💛 Duszek 🥺 ze zgłoszenia.
Waleczny Ryś
Kochani Paczacze, do wspólnej celebracji weekendu zaprasza Was nasz drobinek Ryszard o Lwim Sercu ❤️🔥 Rysio został znaleziony samiuteńki i bezbronny, malusieńki niczym igiełka, w świecie znacznie większym i niebezpieczniejszym niż stóg siana 😪 Nie wiemy, gdzie była jego mama i rodzeństwo, i czy w ogóle jeszcze byli... Na szczęście osieroconego Rysia ktoś wypatrzył! Znaleziony w Łodzi, odbył swoją pierwszą w życiu podróż do naszego domu tymczasowego w Warszawie. Tak to rozpoczął się nowy rozdział w jego dziecięcym życiu 📖 Choroba oraz bezdomność zabrały mu jedno oczko. Pewnie zabrałyby też drugie, gdyby nie Dobrzy Rycerze ❤️ którzy stanęli w szranki z katarem oraz wirusami i zawalczyli o naszego przyszłego Króla. Waleczny Ryś 👑 nigdy nie pozwolił sobie jednak odebrać woli walki i radości z życia. Pomimo swoich mikroskopijnych rozmiarów, kocurek błyskawicznie odnalazł się naszym domu tymczasowym, gdzie w końcu było ciepło, sucho, a miseczka cudownym zbiegiem okoliczności napełniała sie sama (o kąpieli, którą musiał odbyć ze względu na mały incydent, Rysio woli nie wspominać 🤭) Znalazły się nawet ramiona, w które kocurek mógł się wtulić, kiedy dręczyły go koszmary ze wspomnień spędzonego na ulicy czasu. Mamy nadzieję, że wkrótce te koszmary będą tylko złym snem, a jedynym, co zostanie w pamięci Rysia będzie miłość, dobro i szczęście ❤️ Kocurek rośnie jak na drożdżach. Ma piękne, lśniące futerko godne kociej osoby o tak wspaniałym imieniu. Wierzymy, że Ryszardzik dokona wielkich rzeczy, kiedy dorośnie, a jego Lwie Serce nie będzie wyłącznie przydomkiem 🦁 Czy zechcecie być częścią baśni o naszym Ryszardzie, Kochani? Dziękujemy z całego serca za każdy grosik i wsparcie, którego nam udzielacie. Wy również jesteście Paczaczowymi Rycerzami ❤️ __________________ "Ja Pacze Sercem" Fundacja Pomocy Kotom Niewidomym 36175000120000000035415998 BNP PARIBAS tytuł wpłaty: "darowizna dla Rysia" lub ogólnie: "darowizna dla ślepaczków " IBAN: PL36175000120000000035415998 BIC/SWIFT: PPABPLPKXXX PayPal: japaczesercem@gmail.com BLIK: 692 876 251 __________________________ Kochamy, ściskamy i dziękujemy!!!!💛💛💛 Kochajmy ślepaczki!!!!!!😎😍🐈⬛🐈💛 Na zdjęciach Ryś z dnia zgłoszenia i Ryszard 😎 w domu tymczasowym.








